Rynek pracy (komentarz)

Posted on Styczeń 11, 2009. Filed under: bzowy, HR News, kierowanie, knowledge management | Tags: , , , , , |


 

Cyt.: „Co dobrego przyniesie nam noworoczne spowolnienie? Po pierwsze, tempo wzrostu płac może wreszcie dostosować się do tempa wzrostu wydajności – mówi Wiktor Wojciechowski. – Dotychczasowy dwucyfrowy wzrost wynagrodzeń był nie do utrzymania. Płace już jednak rosną wolniej. Im bardziej pracownicy poskromią swoje żądania płacowe, tym mniejszy wzrost bezrobocia odnotujemy w przyszłym roku.”

czytaj cały artykuł gazeta.pl

Biznes to lokomotywa, ale nie jeździ na wodę~!

Ile lat lub ile ton wody w Wiśle musi jeszcze spłynąć z gór aby pseudo-eksperci dopuścili do własnego języka i umysłu, że EFEKTYWNOŚĆ PRACY (wydajność) w głównej mierze zależy nie tylko i nie wyłącznie od pracowników ale przede wszystkim od kilku czynników OGÓLNO-ZARZĄDCZYCH danej firmy. Jest to kompozycja czynników o najwyższym synergicznym połączeniu. Bronie swojej opinii w następujący sposób:

1. Efektywność pracy polskiego pracownika mierzona wartością rynkową (nie ilością) wytworzonych dóbr w relacji do ponoszonych kosztów za świadczoną pracę jest w w Unii Europejskiej jedną z najwyższych tzn. że za tak niskie wynagrodzenie nasi rodacy (my Polacy) produkujemy więcej niż statystyczny: Anglik, Irlandczyk, Francuz, Niemiec, Portugalczyk, Grek, Holender, Belg, itp., itd.

Nazwę to ekonomicznym wyzyskiem! – Pseudo-Ekspert – niską efektywnością!

2. Efektywność ilościowa produkowanych dóbr na jednostkę czasu produkcji zależy nie tylko od pracownika ale głównie od przedsiębiorcy, który wyposaża go w niezbędne i zautomatyzowane maszyny i urządzenia! I tu często przytaczane są porównania do Niemiec, Holandii, itp., gdzie automatyzacja parku maszynowego jest tak wysoka, że pracownik jest częstokroć dozorem linii produkcyjnej! Proszę popatrzeć na obraz dowolnego polskiego przedsiębiorstwa produkcyjnego (usługowego, biurowego). Co zauważymy? Niekompletne inwestycje, brak pełnej automatyzacji np.: nowoczesne linia produkcyjna bez automatycznego podajnika i sortowników lub taśmociągów (rolkownic) przesuwających towar do części magazynowej, itp.

Inny przykład: laptopy czy desktopy – ale czy na nich udostępniane są pracownikom niezbędne i najnowsze programy??? Czy może tylko Excela – niech sam sobie Kowalski wpisze formułę! Tylko takich Kowalskich w ramach dużej firmy piszących swoje makra, formuły jest kilkudziesięciu. Każdy z nich stara się udoskonalić swoje narzędzie (warsztat pracy) w ramach godzin pracy! Podczas gdy eksperci często zasiadający w Zarządach roztrząsają przez wiele miesięcy czy dokupić oprogramowanie, które przyspieszy pracę – w efekcie zwiększy efektywności ICH przedsięwzięcia!

Nazwę to hipokryzją ekonomicznej oszczędności! – Pseudo-Ekspert – niską efektywnością!

3,4,5 itd… (przykładów może być tak wiele ile mamy w Polsce firm)

Czysto retoryczne pytania o podłożu pragmatycznym:

  • Czy któryś z ekspertów zapytał pracowników o możliwe pomysły racjonalizatorskie?
  • Czy realnie wspomógł pracowniczą inicjatywę w tzw. ulepszaniu komórki organizacyjnej lub stanowiska pracy?

Zdaję sobie sprawę, że powyższe pytania nie należą do łatwych i nie są z kręgu popularnych. Wszakże nikt nie powiedział nigdy, że praca HR jest lekka.

Z drugiej strony kwestią bezdyskusyjną jest, że poziom wynagrodzeń w Polsce w dalszym ciągu, pomimo dwucyfrowego wzrostu w 2008) nadal odbiega od obserwowanego w innych krajach członkowskich.

Kto z czytających może podać przykład na obronę zarzutu o swój własny brak efektywności (wydajności) związany z brakiem odpowiednich narzędzi i środków pracy? Jeśli tak to zapraszam do komentowania! – Ja osobiście nie pozwolę, aby moich rodaków bezpodstawnie oskarżano o brak efektywności (wydajności) skoro działania zarządcze w wielu firmach są głównym powodem maskowania nieudacznictwa (niewiedzy) lub po prostu – braku zasobów finansowych na automatyzacje prac!

Znający mnie wiedzą, ze lubię posługiwać się metaforami organizacyjnymi – i tu mam jedną: Lokomotywa

„Lokomotywa z ogłoszenia”
przeczytałem ogłoszenie
że sprzedaje ktoś lokomotywę
Wydrukowano ogłoszenie
że sprzedaje ktoś lokomotywę
kupię sobie ją
kupię sobie ją
dzisiaj benzyna w takiej cenie
że samochód nie na moją kieszeń
w lokomotywę wodę wleję
i taka jazda taniej mnie wyniesie

będę zbierał chrust
będę zbierał chrust
odkupię trochę starych szyn
takich jak ma prawdziwa kolej
i będę pędził tak jak w dym
do domu ukochanej mojej
będę żył jak król
będę żył jak król

Biznes to lokomotywa, ale nie jeździ na wodę~!

Inspiracja: Perfect

Płyta: Perfect – „Live 2001”

Źródło: muzyka.onet.pl

Pozdrawiam

Paweł Bzowy (bzowy.pl)

Materiał dodatkowy:

Make a Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Odpowiedzi: 2 to “Rynek pracy (komentarz)”

RSS Feed for Pawel Bzowy – Human Resources and Knowledge Management Best Practise Share Point Comments RSS Feed

Może kiedyś przeczytamy artykuł pod następującym tytułem”:

„100% bezrobocia wśród psedo-ekspertów od spraw na których absolutnie się nie znają” ?

święta prawda bracie, święta prawda.
tylko od gospodarza zależy czy jego podwórko to folwark czy też prawdziwy agrobiznes.


Where's The Comment Form?

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: